54,90 

Liczba stron: 211
Rok wydania: 2014
SKU: T0009 Kategoria:

Moje wojenne wspomnienia t. 1 1914–1916

Opis

Pierwszy generalny kwatermistrz, niemalże dyktator

Błyskotliwą karierę Ludendorffa w czasie wojny światowej relacjonują jego wspomnienia. Godzi się tutaj zauważyć, że choć z oczywistych względów mają one charakter propagandowy, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ich autor w propagandę tę szczerze wierzył. Nie przeszkodziło mu to zawrzeć w nich twierdzeń co najmniej wątpliwych.  Będąc praktycznie dyktatorem, w wyniku stopniowej wszechstronnej mobilizacji,  utrzymywał, że jego wpływ na polityczne kierownictwo Niemiec był ograniczony. Gdyby tylko, Ludendorff zadowolił się wojskowymi dokonaniami zapewne przeszedłby do historii jako jeden z najsłynniejszych dowódców. Już z tego powodu jego wojenne wspomnienia są pracą godną uwagi.

wspomina wojnę w prostych żołnierskich słowach

Oddajmy głos Ludendorffowi:

Niespodziane uderzenie na Leodium zapoczątkowało pasmo niemieckich zwycięstw. Śmiało o nim zdecydowano i brawurowo je wykonano. Kampanie na wschodzie w latach 1914 i 1915, jak również latem 1916 r., były potężnymi dokonaniami, równymi największym czynom powszechnej historii wojen. Stawiały bowiem dowódcom i wojsku najwyższe wymagania. Rosjanie byli o wiele silniejsi od walczących tam sprzymierzonych armii niemieckich i austro-węgierskich.
Wreszcie i wojna, którą od 29 sierpnia 1916 r., dnia przejęcia naczelnego dowództwa, prowadzić miał wraz ze mną marszałek Hindenburg, należy do najcięższych w historii świata. Ziemski glob nie widział jeszcze rzeczy większych i bardziej wstrząsających. Niemcy wraz ze swoimi słabymi sojusznikami zmagały się z całym światem. Podejmować trzeba było decyzje o wielkiej wadze. Wynikały one nieuchronnie z sytuacji wojennej, naszego pojmowania wojny oraz jej natury.

analizując kampanie pierwszych lat wojny

Do rąk Czytelnika oddajemy pierwszy tom wspomnień gen. Ludendorffa obejmujący lata 1914–1916, czyli okres, kiedy duet Hindenburg-Ludendorff, odnosił największe zwycięstwa w polu. Język Ludendorffa jest prosty, klarowny i żołnierski a jednocześnie obrazowy, czasem mocno brutalny w doborze słów. Dodajmy, że Ludendorff wykonywał swoją pracę z pełną wiarą w zwycięstwo Niemiec i wszystko temu podporządkował. Jednakże, pomiędzy opisami przygotowań i prowadzenia poszczególnych kampanii, organizacją zaopatrzenia i administracji znajdujemy czasem chwile opisów omalże lirycznych. I tak Ludendorff zachwyca się twierdzą brzeską, w której rzadkiej piękności wysokie wierzby zwieszające się gałęziami nad przepływającymi przez cytadelę wodami oraz kilka krótkich alej nadawały jej przyjazny charakter.

Moje wojenne wspomnienia pokazują charakter człowieka, z jednej strony wybitnego dowódcy i organizatora, z drugiej nie zawsze zręcznego polityka. W rzeczywistości, polityka hołdującego ideom skrajnego militaryzmu i nacjonalizmu. Prawdę powiedziawszy, nie oceniając poglądów autora,  to właśnie jest ich prawdziwa wartość. Książka jest bogato ilustrowana i zawiera 14 map oraz 170 zdjęć. Dostępna także w pakiecie.

Informacje dodatkowe

Wariant

Recenzje

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Moje wojenne wspomnienia t. 1 1914–1916”